Wyspy Kanaryjskie
Zobaczymy tam jedne z najwyższych gór w Europie, jeziora niewystygłej
lawy, plaże złocistego i czarnego piasku, a także porośniete mchem,
tajemnicze lasy z okresu trzeciorzędu, gwarne i zaludnione miejscowości,
jak i ciche, przytulne, małe porciki.
Czasem staniemy na kotwicy w jakiejś miłej zatoczce, czasem zacumujemy
w porcie, wypożyczymy auto czy kłady lub buggy i zwiedzimy wyspę,
a czasem noc spędzimy na żegludze, bo noc na oceanie to także
niezapomniane przeżycie!
Stolica Gran Canarii będzie początkiem naszego
rejsu. Po zwiedzeniu Domu Kolumba i samego starego miasta pójdziemy
do pobliskiego Hiper Dino i zrobimy zakupy na następne kilka dni.
Stąd ruszymy do położonego na południu wyspy Puerto de Mogan,
które jest w stanie zaskarbić sobie sympatię chyba każdego dzięki
połączeniu starego, malego miasteczka z wypoczynkowym kurortem.
Właśnie z tego miejsca zaczynamy eksplorację wyspy.
Pokaż Rejs nr 02A na większej mapie
Ruszamy autami o świcie, aby zdążyć zwiedzić
całą wyspę. Zaczynamy od Aguimes, gdzie nawet do tej pory można
znaleźć architektoniczne wpływy dawnych władców Wysp - Guanczów.
Stamtąd wizyta w ogrodzie zoologicznym, największym w Europie
pod względem ilośći żyjących tam krokodyli, potem szybka przekąska
w cuevach czyli starych jaskiniach, w których obecnie są
restauracje i knajpy. No i Teror - miasto z zabytkową XVIII-wieczną
bazyliką patronki wyspy Matki Boskiej Sosnowej Basilico Nuestra
Senora del Pino. Późnym popołydniem wylądujemy na wydamach
koło Maspalomas, żeby móc podziwiać zachód słońca na tle iście
pustynnym.
Rankiem oddajemy cumy, aby dopłynąć o rozsądnej
porze na Teneryfę do Ciasteczkowni, co w dosłownym tłumaczeniu
znaczy właśnie nazwa Las Galletas. Teneryfa to największa
z 13 wszystkich Wysp Kanaryjskich. Na środku wyspy znajduje się
aktywny wulkan Teide o wysokości 3716 m (prawie dwa razy wyższy
niż Rysy!), najwyższy szczyt w Hiszpanii. Południowy kraniec wyspy
kończy się kilkusetmetrowymi, niemal pionowymi, wpadającymi wprost
do oceanu skalnymi klifami Los Gigantes (Olbrzymy). Wypożyczenie
samochodu w celu zwiedzenia wyspy byłoby bardzo wskazane!
La Gomera - to głębokie wąwozy, skaliste
szczyty, spowity mgłą las laurowy czy tarasowe zbocza wąwozów...
Tutaj jest brak dużych piaszczystych plaż, nie ma przemysłu, autostrad
i rozwiniętej bazy hotelowej. Wyspa jest rajem dla szukających
spokoju. Ozdobą La Gomery, przyciągającą wielu turystów, jest
Park Narodowy Garajonay, jeden z najstarszych obszarów leśnych
na świecie.W roku 1986 został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa
Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO (mozna tu spotkać m.in. sosny
kanaryjskie i ogromne wrzosy).
Wyspy Salvagens
Wyspy Selvagens (port.: Ilhas Selvagens) - to grupa kilku niewielkich
wysepek, pochodzenia wulkanicznego, znajdujących się na Atlantyku,
na zachód od wybrzeży Afryki, pomiędzy hiszpańskimi Wyspami Kanaryjskimi
a portugalską Maderą. Należą do Portugalii.
Należą do tzw. Makaronezji (gr. Wyspy Szczęśliwe) - grupy wysp
Północnego Atlantyku (obok Azorów, Madery, Wysp Kanaryjskich oraz
Wysp Zielonego Przylądka).
Ich powierzchnia wynosi zaledwie 2,73 km2. Trzy największe to:
Selvagem Grande (Salvaje Grande), Selvagem Pequena (Pitón Grande)
i Ilhéu de Fora (La Salvajita) oraz ponad tuzin małych, płaskich
wysepek, rozrzuconych u wybrzeży swoich starszych sióstr. Powstały
w momencie wypiętrzania się Wysp Kanaryjskich i uważa się, iż
są częścią pasma kanaryjskiego.
Oddzielają je od Kanarów jednak głębiny sięgające często ponad
3000m!
Od 1976r. stanowią rezerwat przyrody (Park Naturalny Madery),
a w 2004 r. dołączyły do grona światowych zabytków UNESCO.
Po raz pierwszy wzmianki o nich pojawiły się na weneckiej mapie
z 14 wieku.
Ponoć niegdyś stanowiły znakomite schronienie dla piratów. Mówi
się o zakopanych tu skarbach i próbach (udokumentowanych) ich
odnalezienia, które jednak kończyły się niepowodzeniami.
Dziś mieszka tu przede wszystkim wiele gatunków ptaków morskich,
niespotykanych nigdzie indziej, trochę gekonów, jaszczurek, krabów
i dwóch strażników. Nikogo więcej, żadnej cywilizacji, budynków,
dróg czy samochodów. Nawet wody tu nie ma, prąd dostarczają panele
słoneczne, prowiant przywożą statki, a komunikację z cywilizacją
zapewnia telefon satelitarny.
Położone między szybko rozwijającymi się ośrodkami turystycznymi,
takimi jak Kanary czy Madera - Wyspy Selvagens zostały niemal
zapomniane. Rzadko są celem żeglarskich wypraw.
Panuje tu subtropikalny klimat morski, opadów jest niewiele,
a roczne temperatury oscylują wokół 17-19 st.C. Przeważają połnocno-wschodnie
pasaty.
Selvagem Grande obejmuje obszar 245 hektarów,
jest największa, ma kształt pięciokąta ze stromymi klifami, w
wielu miejscach "wpadającymi" wprost do oceanu. Najwyższy
szczyt to Pico da Atalaia (163m n.p.m.) z latarnią morską. Kolejny
szczyt to Pico Dos Tornozelos (137m n.p.m).
Znajdują się tutaj dwa kotwicowiska, Enseada das Pedreiras i Enseada
das Cagarras, ale tylko na tym drugim można kotwiczyć. Tam jest
domek strażników.
W każdej możliwej szczelince skalnej gniazdują tu ptaki z gatunku
Calonectris diomedea borealis (Cory's Shearwater, burzyk żółtodzioby),
które nie boją się ludzi, niesamowite!
Selvagem Pequena jest drugą co do wielkości
wyspą archipelagu. Wraz z pobliską Ilhéu de Fora, położone 11Mm
na południowy - zachód od Selvagem Grande - stanowią najdalej
na południe wysunięty skrawek Portugalii.
Jej powierzchnia to tylko 20 hektarów, a najwyższy szczyt Pico
do Veado wystaje 49m nad powierzchnię wody. Charakterystyczne
są rozległe, piaszczyste zatoczki, pojawiające się tylko przy
niskim poziomie wody.
Obydwie wyspy cieszą się zainteresowaniem ze względu na występujące
tu rodzime gatunki endemicze - rzadko spotykaną roślinność gdziekolwiek
indziej na świecie.
Aby zejśc na ląd - trzeba zdobyć pozwolenie (zajmujemy
się tym). Warto jeszcze wiedzieć, iż na terenie Wysp Selvagens
obowiązuje zakaz łowienia ryb. Należy podporządkowywać się instrukcjom
strażników i chodzić tylko wyznaczonymi szlakami. Nie można nic
zabierać, ani nic ze sobą przywozić.
Opis Wysp Selvagens, wrażenia z naszego rejsu
-> można przeczytać również w marcowym Magazynie Jachting (Nr
03/2011 (71)).
Archipelag Madery
Jest to grupa portugalskich wysp pochodzenia
wulkanicznego należących do Makaronezji. Obejmuje trzy grupy -
Maderę z wyspą Vermela Fora, Porto Santo wraz z grupą mniejszych
wysp, a także grupę trzech niezamieszkanych pustynnych wysp Ilhas
Desertas.
Wyspy te są górzyste, a ich najwyższy szczyt
to Pico Ruivo na Maderze (1862 m n.p.m.). Średnia temperatura
w styczniu to ok. 17 °C, a w lipcu ok. 23 °C. Rosną na nich m.in.
lasy wawrzynowe, które zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa
Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Obszar będący rezerwatem
zajmuje niemal 65% powierzchni wyspy.
Madera
Sama Madera jest jednym z najwyższych wulkanów
na świecie. Powstała poprzez wybuch wulkanu podwodnego, przez
co większość wyspy znajduje się nadal pod powierzchnią wody oceanu.
Funchal to największe miasto Madery i jest jej
stolicą. To najbardziej ruchliwe i zatłoczone miasto wyspy. Warto
odwiedzić małą wioskę o nazwie Jardim do Mar (Ogród Morski). Główną
atrakcją tej wioski są duże, wyjątkowe fale. Machico była pierwszą
stolicą Madery. Zabytkowe centrum to największy atut miasta.
Porto Santo
Porto Santo to niewielka wysepka leżąca około
30 mil na północny wschód od Madery. Jest ona zupełnie inna niż
zielona Madera. Zwana jest też Płową Wyspą, gdyż niegdyś kolonizatorzy
wycięli większość drzew wyspy. Porto Santo jest wyspą wulkaniczną,
jej największy szczyt to Pico do Facho (516 m n.p.m.), z niego
można zobaczyć wschodni kraniec wyspy. Niegdyś na szczycie rozpalane
było ognisko, aby ostrzec mieszkańców o płynących piratach. Stolicą
jest Vila Baleira. Krzysztof Kolumb przyjechał tu w 1474 roku
i wówczas to ożenił się z Felipą Moniz. Na wyspę turyści przyjeżdżają
głównie ze względu na piaszczyste plaże.
Ilhas Desertas
Zespół kilku wulkanicznych wysp będących w całości
rezerwatem przyrody. Ich nazwa to nic innego, jak Pustynne Wyspy.
Wyspy Desertas to jedna z ostatnich ostoi wilka morskiego, jest
również miejscem lęgowym wielu ptaków.